Powiem szczerze, że nawet lubię słuchać jego niektórych piosenek. Jak dla mnie, jest on nawet uroczy. Nie no żartuję. Ale przyznam się, że powoli się do niego przekonuję. Ładnie śpiewa. Ma chłopak talent.
Pewnie, a raczej na pewno nie lubicie Biebera. Dla mnie jest spoko, po prostu nic do niego nie mam.
Wiem, że był w "więzieniu", ale nie sądzę, że popełnił jakieś ogromne przestępstwo.
Może zniechęca was jego piosenka "Lolly"? Nawet jeśli, to spójrzcie na Miley Cyrus? Co? Beliebers chyba mnie pokochały. Możecie się trochę ogarnąć? Co, to jak będzie? Tolerujcie go? On nie jest taki zły. Może mu zazdrościcie? Nie wiem, nie wiem. ;)
Czekam na "hejty"
Pozdrawiam Kondzio :D



